Znajdź wszystko, czego potrzebujesz do urządzenia swojego domu w Świecie Domu! Oferujemy szeroki wybór produktów w kategorii 🔍 Dorota Was Urządzi Obrazy, w tym meble, dodatki, oświetlenie i więcej. Kliknij teraz i odkryj piękno dekoracji i wyposażenia wnętrz! 🏠🛋️
Dorota Szelągowska przyznała się do niezłej wpadki :D Premiera NOWEGO sezonu "Dorota was urządzi" już jutro o 16:45. Fragment 1. odc. "Dorota was urządzi" | Dorota Szelągowska przyznała się do niezłej wpadki :D Premiera NOWEGO sezonu "Dorota was urządzi" już jutro o 16:45. | By TVN Style
Łazienka Doroty Szelągowskiej po remoncie robi ogromne wrażenie. Gwiazda pokazała spektakularne zdjęcia, a fani zachwalają jej projekt. Stylowe wnętrze i królewskie dekoracje zapierają dech. Prezenterka zadbała o każdy, najmniejszy nawet szczegół. Dorota Szelągowska ma na koncie prowadzenie kilku programów związanych z remontami i aranżacją wnętrz. Niedawno zajęła się
W ostatnim wpisie wspominałam Wam o paszczy w którą się wpakowałam. Nie bez przyjemności rzecz jasna 🙂 „Dorota was urządzi!” to nowy program o metamorfozach wnętrz, który od września będziecie mogli oglądać na antenie TVNstyle.
Aukcyjny i Galeria Sztuki Salon Kolekcje Dorota Kuźnik IV AUKCJA NOWE POKOLENIE DLA KOLEKCJONERÓW - ART IN HOUSE - 21.02.2020 Art in House Dom - obrazy do salonu, obrazy do sypialni, obrazy na ścianę, obrazy malowane, obrazy olejne, dom aukcyjny, galeria
Sezon 4 Odcinek 3 - program online, Oglądaj na Player.pl. Monika i Jaś to świeżo upieczeni narzeczeni, którzy od niedawna mieszkają razem. Mimo to, w mieszkaniu czuć już kobiecą rękę Moniki. Do wykończenia został już tylko salon. Dla Jasia jest to ostatni bastion męskości, a Dorota jego deską ratunku.
Dorota Szelągowska wie najlepiej, jak się urządzić. Jest dziennikarką, projektantką wnętrz, a od niedawna również prowadzącą program telewizyjny w TVN Style (więcej tutaj). Jak zapewnia nadawca, format „Dorota was urządzi” zdobył rzesze wielbicieli i dlatego jego druga edycja pojawi się na antenie kanału TVN Style wiosną 2015 roku.
Nie obawiajcie się. Dorota nie będzie jej sama przerabiać. Odda ją w dobre ręce. I tym oto sposobem będziemy mieć podwójny finał. Krysia do tego czasu będzie umierać z ciekawości co dzieje się z jej salonem, a Dorota będzie zastanawiać się co sztab specjalistów od wizerunku zrobił z Krysią.
sezon 1 odcinek 12 Dorota was urządzi! Bohaterami kolejnego odcinka programu będą Ania i Krzysztof, czyli pani domu i zawodowy żołnierz. Są dumni z tego, że własnymi rękami wyremontowali swoje mieszkanie w Zegrzu, ale ich zmorą pozostał przedpokój, w którym króluje 30-letnia boazeria.
W programie „Dorota was urządzi! 23 min. Sezon 1 Odcinek 10. W kolejnym odcinku programu, Dorota Szelagowska urządzi Mateusza - singla poszukującego prawdziwej miłości. Mateusz zajmuje się niestandarowymi projektami w reklamie, jest także fotografikiem - amatorem. 23 min. Właśnie oglądasz. Sezon 1 Odcinek 11. Czy można zupełnie
m3HN1RF. Dziś na naszym blogu wywiad z Dorotą Szelągowską, dziennikarką i projektantką wnętrz, która prowadzi program „Dorota Was Urządzi”. Na naszym fan page’u mieliście okazję zobaczyć przykładowe realizacje z program, z kolei dziś zapraszamy Was do lektury wywiadu z autorką popularnych metamorfoz dziennikarką i projektantką wnętrz. Czy program „Dorota Was Urządzi” jest miejscem, w którym udało Ci się połączyć dwie pasje?Lepiej bym tego nie określiła. Mam to niesamowite szczęście, że moja praca jest moją pasją. To brzmi dosyć banalnie, ale jest wielkim darem. Uwielbiam zmieniać wnętrza, tworzyć projekty, wymyślać, dekorować, projektować, a do tego mam jeszcze szansę poznania nowych ludzi, rozmowy z nimi. Bohaterowie wpuszczają mnie do swojego życia i pozwalają je zmienić. Mam poczucie, że robię coś dobrego, coś co ma znaczenie, a myślę, że o to wcale nie jest łatwo gdy pracuje się w dom, wnętrze jest inne. Kiedy wchodzisz do mieszkania, które lada moment ma się zmienić, czy masz już pomysł na to, jak będzie ono wyglądać?Mniej więcej tydzień przed wejściem do domu nowych bohaterów dostaję dokumentację. Wymiary pomieszczenia, zdjęcia i oczekiwania jakie właściciele mają co do zmian. Wtedy razem z moim zespołem rozpoczynamy pracę. Powstaje koncepcja, szukamy mebli, zastanawiamy się co zostawić i przerobić, czym zaskoczyć. Zamawiamy wszelkie produkty. Mam wspaniałych pracowników – ultra zdolnych, z pasją. Czas nam nie sprzyja, dlatego bez całkowitego zaangażowania wszystkich osób pracujących przy programie, to by po prostu nie wyszło. Kiedy wchodzę na plan i poznaję uczestników, wiem już jak będzie wyglądać ich nowe wnętrze, ale często zdarza się, że coś burzy pierwotną koncepcję. Nagle wpadam na jakiś pomysł, który koniecznie chcę zrealizować i wywracam wszystko do góry nogami. Ale rzeczywiście, w większości przypadków od razu mam koncepcję na zmiany. Pierwszy rzut oka na wnętrze, które widzę na zdjęciach i wiem. Potem trzeba do tego dopasować całą resztę – czyli budżet i to, że mamy tylko 3 dni na przeprowadzenie zmian, a to jest był największy problem, z którym musiałaś zmierzyć się podczas realizacji odcinków do programu „Dorota Was urządzi”Największym problemem jest zawsze to, czego nie widać. Pracujemy najczęściej w pomieszczeniach, które nie były remontowane od kilkudziesięciu lat. Odsuwamy meblościankę, a pod nią niespodzianka – wielkie pęknięcie na ścianie, braki w podłodze lub potworne krzywizny sufitów – to wszystko generuje mnóstwo pracy dla ekipy remontowej i tym samym pochłania dodatkowy czas. Najtrudniejszą realizacją był chyba przedpokój nad Zegrzem. To co skrywała dwudziestoletnia boazeria sprawiło, że chciałam przyczepić ją z powrotem…:)Idę o zakład, że były jakieś zabawne historie. Zdradzisz nam kilka ciekawostek zza kulis programu?Realizacja tego programu składa się prawie wyłącznie z zabawnych historii. Ekipa remontowana to potworne zgrywusy. Potrafią dzwonić bladym świtem, zanim jeszcze pojawię się na planie z jakimiś wymyślonymi katastrofami, które „wydarzyły się w nocy“– zalanie, zawalona ściana itp. Jak potem coś się naprawdę dzieje, nikt im nie wierzy ☺ Do tego realizator programu jest osobą o niesamowitych zdolnościach potykania, upuszczania i niszczenia… co przy tym programie generuje mnóstwo zabawnych sytuacji. Cała ekipa drży gdy Aleksander przestawia gdzieś lustro, a gdy słychać dźwięk tłuczenia czy huk uderzenia o podłogę, a jego nie ma w zasięgu wzroku już wiadomo co się wydarzyło. Moja asystentka i współautorka projektów – Marika, ma natomiast słabość do napojów energetycznych. Siedzimy na planie po kilkanaście godzin, wszyscy potwornie zmęczeni i wtedy jak w reklamie, słychać dźwięk otwieranej puszki, a chwilę potem ona jak w kreskówkach biega pomiędzy meblami, jedną ręką nawleka poduszki, drugą prasuje zasłony i wydaje mnóstwo poleceń. Nikt nie ma odwagi się jej wtedy przeciwstawić… Może dzięki temu zdążamy? Jakie są reakcje ludzi, u których przeprowadziliście metamorfozę?To właśnie te reakcje sprawiają, że mam ochotę i siłę na kolejne projekty. Są niesamowite. Ludzie są oczywiście bardzo różni – jedni okazują dziką radość, drudzy potrafią się popłakać ze szczęścia, inni „zachowują twarz“, a potem wylewnie dziękują w mailach czy telefonach. Mam poczucie, że zmieniamy nie tylko wnętrze, ale też ich życie. To już wspominaliśmy jesteś dziennikarką i projektantką wnętrz, ale oprócz tego prowadzisz także bloga. Skąd taki pomysł?Blog powstał ponad rok temu i jest trochę moim wyrzutem sumienia. Program zajmuje większość mojego czasu, ale bardzo staram się w miarę regularnie umieszczać wpisy. Chciałam stworzyć miejsce gdzie będę mogła dzielić się z czytelnikami swoimi sposobami na celebrację momentów, piękna, życia. Gdzie będę niezależna od telewizji czy gazet. Sama będę decydować o tym co i w jakim kształcie umieszczę. Uwielbiam pisać i nie mogłabym z tego kiedykolwiek jest jeszcze jakaś rola, w jakiej będziemy mogli Cię zobaczyć w najbliższym czasie? Jakie masz plany na najbliższą przyszłość?Trochę nie mam miejsca na nowe plany, ale życie nie przestaje mnie zaskakiwać Mam nadzieję, że uda mi się wydać album o wnętrzach. Chcę też stworzyć sklep, w którym będzie można kupić meble i dodatki zaprojektowane przeze mnie i Marikę Jóźwiak (te, o które widzowie najczęściej pytają po emisji kolejnych odcinków). Wykańczam swój dom na Warmii – na pewno zaszyjemy się tam w lipcu i mam nadzieję, że powstanie z tego program, a na pewno album. Mam zamiar cieszyć się życiem. Po prostu.
Jestem typem podglądacza. Uwielbiam podglądać wnętrza. Potrafię zmarnować wiele godzin na przeglądaniu sprytnych rozwiązań do małego mieszkania czy pomysłów na dekoracje. Zainspirowana biorę się do działania, bo bardzo lubię zmiany. Takie nieduże, odświeżające. Coś przestawić, przemalować, zawiesić. Spersonalizowany obraz, to pomysł zaczerpnięty od Doroty Szelągowskiej i jej programu Dorota Was urządzi, o którym wspominałam we wpisie mój luty. Pomysł prosty, genialny, efektywny i szybki! Właściwie wszystkie potrzebne rzeczy miałam pod ręką. Potrzebna będzie ramka, kawałek materiału wielkości ramki. Materiał można zastąpić kolorowym papierem czy papierem do pakowania prezentów. Klej, nożyczki chyba każdy ma w domu. Najtrudniejszy element to literka. Można ją kupić, albo tak jak ja zrobić z kawałka kartonu. Realizacja zajęła mi 15 minut, a efektem zachwycam się już kolejny dzień. Zaczęłam od przygotowania litery. M jak Maja. Bo to dla niej jest ten obraz. Ołówkiem narysowałam literę i wycięłam z kawałka białego kartonu. To tylko jeden z wielu sposobów. Karton można zastąpić materiałem, ozdobnym papierem, sznurkiem bądź kupić gotową literkę. Po wycięciu litery z kartonu wzięłam się za jej malowanie. Tło obrazka będzie szare, a ciepły żółty pasuje do niego idealnie. Użyłam farb akrylowych nakładając dużym pędzlem jedną warstwę. Kiedy farba się suszyła, zaczęłam przygotowywać tło. Do tła obrazu wykorzystałam kawałek materiału w szaro – białą kratę. Przykładając ją do ramki wycięłam prostokąt, dodając kilka centymetrów z każdej strony, tak aby użyć ich jako zakładki. Kiedy materiał był już wycięty włożyłam go do ramki i odcięłam jego nadmiar. Nie musicie się to tego przykładać. Tego i tak nie będzie widać. Najważniejsze, żeby materiał był dobrze naciągnięty i z przodu ramy prezentował się doskonale. Wzięłam kropelkę, posmarowałam nią literkę i przykleiłam ją do materiału. Kiedy sprzątałam stół, na literę położyłam ciężką książkę, żeby dobrze się przykleiła i nie odstawała. Gotowe! Banalne prawda? Teraz wystarczy zawiesić ramkę i dekoracja gotowa. Tak jak pisałam efekt bardzo mi się podoba. A Wam jak się podoba mój spersonalizowany obraz? Pamiętacie błękitną literkę z pierwszego wpisu Misja wyprawka? Dostaliśmy ją w prezencie. Z niej również wykonałam spersonalizowany obraz. M jak Maksymilian. I chociaż jej właściciel siedzi jeszcze w brzuchu już zdobi jego kącik. Jestem warszawskim słoikiem i podwójną mamą Mai i Maksa. Wielkimi krokami zbliżam się do trzydziestych urodzin. Uwielbiam łapać w kadry sceny z naszego życia i celebrować każdy dzień. Chciałabym i Ciebie tego nauczyć.
Gospodyni programu, Dorota Szelągowska, pokazuje, jak łatwo można zamienić każde wnętrze we wnętrze swoich marzeń. W każdym odcinku zabiera się za jedno pomieszczenie, przedstawiając jego dwie wersje stylistyczne, a co najważniejsze – robi to bez remontu. Tym razem nie będzie współpracowała z właścicielami mieszkań czy domów. Na pierwszym planie jest pomieszczenie: sypialnia, salon czy pokój dziecka, które potrzebują metamorfozy. Są bez charakteru, bez wyrazu, zagracone lub po prostu brzydkie. Dorota pokaże, że widoczna zmiana wystroju nie wymaga za każdym razem totalnej demolki. Wystarczy dobry pomysł, kilka dekoratorskich patentów i zapał do każdym odcinku Dorota pokaże dwie stylizacje tego samego wnętrza. Zaprosi także do swojego warsztatu, gdzie krok po kroku pokaże, jak samodzielne wykonać dekoracje czy przerobić meble. Odwiedzi też sklep, galerię czy rzemieślnika i pokaże nam swoje miejsca, w których inspiruje się, robi zakupy i zasięga rady specjalistów. Doradzi, jak dobrać tapetę, farby, tkaniny, profesjonalnie tapicerować itp. – „łup" z takiej wyprawy znajdzie się w SZÓSTYM ODCINKU:Taras i balkon to miejsca, na które z reguły nie mamy pomysłu, a czasem też po prostu urządzamy je na samym końcu. Finał tego jest taki, że przestrzeń, która mogłaby pełnić rolę dodatkowego letniego pokoju, staje się schowkiem i graciarnią. W tym odcinku Dorota pokaże, jak w niecodzienny sposób zaaranżować duży balkon, taras czy przydomowy ogródek. Patenty sprawdzą się w każdej rekreacyjnej przestrzeni. Pierwsza metamorfoza to marzenie z dzieciństwa: huśtawki, tipi i plaża. Druga aranżacja jest zdecydowanie bardziej... dorosła. Zadaszony taras przy użyciu drewnianej podłogi i odpowiednich dodatków, mebli i dywanu stanie się kolejnym pokojem. Przestrzenią, w której można przyjmować gości, jeść i odpoczywać kilka miesięcy w roku.