Koncert „Młodzi Niezłomnym” to widowisko muzyczne przygotowane przez Chór Akademicki Politechniki Warszawskiej. W programie utwory patriotyczne m.in. „Hej chłopcy, bagnet na broń”, „O mój rozmarynie”, „Dziś do ciebie przyjść nie mogę”, „Na znojną walkę”, „Modlitwa obozowa” będą przeplatane cytatami Żołnierzy Wyklętych m.in. Łukasza Cieplińskiego, ps Hej, chłopcy, bagnet na broń! Długa droga, daleka przed nami, Mocne serca, a w ręku karabin, Granaty w dłoniach i bagnet na broni AUTOR: JOLANTA V. MIARKA Krystyna Krahelska ps. „Danuta” ur. 24 marca 1914 roku w Mazurkach k.Baranowicz, zm. 2 sierpnia 1944 roku w Warszawie. Poetka, harcerka, pielęgniarka, etnografka, żołnierka Armii Krajowej, Uczestniczka Powstania Warszawskiego English. Translation of "bagnet na broń!" into English. fix bayonets!, Fix bayonets! are the top translations of "bagnet na broń!" into English. Sample translated sentence: Żandarmeria z bagnetami na broni przerywa spokojne zebranie chrześcijańskie. ↔ Military police with fixed bayonets suddenly interrupt a peaceful Christian meeting. Po zwycięstwo my, młodzi, idziemy na bój, Granaty w dłoniach i bagnet na broń. Jasny świt się roztoczy, wiatr owieje nam oczy. I odetchnąć da płucom i rozgorzeć da krwi, I piosenkę, jak tęczę, nad nami roztoczy. W równym rytmie marsza: raz, dwa, trzy Hej, chłopcy, bagnet na broń! Bo kto wie, czy to jutro, pojutrze, czy dziś. Piosenka „Hej, chłopcy, Dzisiaj Wilno łączy się z Warszawą oddając hołd powstańcom. Piosenka „Hej, chłopcy, bagnet na broń” w wykonaniu wileńskiej młodzieży była jedną z | By Wileńska Młodzież Patriotyczna 771 views, 50 likes, 10 loves, 1 comments, 20 shares, Facebook Watch Videos from Polonijna Agencja Informacyjna: HEJ CHŁOPCY, BAGNET NA BROŃ! 109 lat temu, 24 marca 1914 r. urodziła się Krystyna i piosenka jak tęcza nad ziemią roztoczy w równym rytmie marsz: raz, dwa, tyrzy. Hej, chłopcy, bagnet na broń! Długa droga, daleka, przed nami trud i znój. Po zwycięstwo, my młodzi idziemy na bój, granaty w dłoniach i bagnet na broń! Ciemna noc się nad nami roziskrzyła gwiazdami, białe wstęgi dróg w pyle, długie noce i dni, Moja piosnka [II] Autor: Cyprian Kamil Norwid. interpretacja. Do kra­ju tego, gdzie kru­szy­nę chle­ba. Pod­no­szą z zie­mi przez usza­no­wa­nie. Dla da­rów Nie­ba. Tę­sk­no mi, Pa­nie Do kra­ju tego, gdzie winą jest dużą. Po­pso­wać gniaz­do na gru­szy bo­cia­nie, SDF1m. Hej chłopcy, bagnet na broń! Długa droga, daleka przed nami, Mocne serca, a w ręku karabin, Granaty w dłoniach i bagnet na broń! Ciemna noc się nad nami Roziskrzyła gwiazdami Białe wstęgi dróg w pyle, długie noce i dni, Nowa Polska zwycięska jest w nas i przed nami W równym rytmie marsza - raz, dwa, trzy! Hej chłopcy, bagnet na broń! Długa droga daleka, przed nami trud i znój, Po zwycięstwo my młodzi idziemy na bój, Granaty w dłoniach i bagnet na broń! Jasny świt się roztoczy, Wiatr owieje nam oczy I odetchnąć da płucom i rozgorzeć da krwi. I piosenkę, jak tęczę, nad nami roztoczy W równym rytmie marsza - raz, dwa, trzy! Hej chłopcy, bagnet na broń! Bo kto wie, czy to jutro, pojutrze czy dziś, Przyjdzie rozkaz, że już, że już trzeba nam iść! Granaty w dłoniach i bagnet na broń! Tekst piosenki: Na falochronie Teskt oryginalny: zobacz tłumaczenie › Tłumaczenie: zobacz tekst oryginalny › Powiedz mi, kto dał im prawo walk Gdy moje serce chce bić Żyć dla ciebie cały czas Powiedz mi dlaczego mam się bać Na baczność stawiać sny Zapiąć się w brązowy pas Muszę już iść, na rozkaz zostawić Cię Na rozkaz spać i jeść I odliczać każdy dzień Czekaj, napiszę długi list Że zawsze tylko ty Że jeszcze tylko parę dni Jeszcze dzień wyjdę stąd Rzucę bagnet, rzucę broń Przeskoczę każdy mur Jeszcze dzień, wyjdę stąd Przeskoczę każdy mur Powiedz mi dlaczego tak ma być Że liczę każdy dzień Że w każdym mam te same łzy Powiedz mi, kto dał im prawo walk Na baczność stawiać sny Zapiąć mnie w brązowy pas Jeszcze dzień wyjdę stąd Rzucę bagnet, rzucę broń Przeskoczę każdy mur Jeszcze dzień, wyjdę stąd Przeskoczę każdy mur Jeszcze dzień wyjdę stąd Rzucę bagnet, rzucę broń Przeskoczę każdy mur Jeszcze dzień wyjdę stąd Rzucę bagnet, rzucę broń Przeskoczę każdy mur Jeszcze dzień wyjdę stąd Rzucę bagnet, rzucę broń Przeskoczę każdy mur Jeszcze dzień wyjdę stąd Rzucę bagnet, rzucę broń Przeskoczę każdy mur Tell me, who gave them the right to fight When my heart wants to beat Live for you all the time Tell me why I should be afraid Stand at attention Dreams Fasten your seat belt in brown I have to go, in order to leave youIn order to sleep and eat I count each day Wait, I will write a long letter I always just you That still only a few days Another day I get out of here Throw bayonet, throw weapons Leap every wall Another day, I get out of here Leap every wall Tell me why it has to be I hope that each day That each have the same tears Tell me, who gave them the right to fight Stand at attention Dreams Fasten my brown belt Another day I get out of here Throw bayonet, throw weapons Leap every wall Another day, I get out of here Leap every wall Another day I get out of here Throw bayonet, throw weapons Leap every wall Another day I get out of here Throw bayonet, throw weapons Leap every wall Another day I get out of here Throw bayonet, throw weapons Leap every wall Another day I get out of here Throw bayonet, throw weapons Leap every wall Pobierz PDF Kup podkład MP3 Słuchaj na YouTube Teledysk Informacje Wielki przebój zespołu stworzonego przez Edmunda Stasiaka z Lady Pank. Na wokalu udzielał się Paweł Kukiz. Słowa: P. Kukiz Muzyka: E. Stasiak Rok wydania: brak danych Płyta: brak danych Ostatnio zaśpiewali 1 komentarz Brak komentarzy Tekst piosenki: Chcą zniewolić nasze głowy, poddać nas kwarantannie, Jak nie robisz tak jak każą to w ich sidła wpadłeś, Na ulicy gaz puszczony, policyjne prowokację, Gdyby mogli to by kuli nas bez żadnych racji, Wolne słowo jakie słowo ? Zapomniane są tradycje, Wolna Polska moja ziemia, pierdolona inkwizycja, Nikt nie wierzy w patriotów, oddać, sprzedać, sprzeniewierzyć, Rękoma biednych ludzi, chcą bogactwa swoje szerzyć, Możesz nie żyć, nie obchodzi to już państwa, Zagrzebią Cię pod płotem tak jak bezpańskiego psa, To nurtuje moje myśli, czemu wszystko tak wygląda ? Czemu tylu młodych ludzi, bezcześci obraz Godła, Możesz tyrać całe życie i tak nie osiągniesz celu, Gdzie szacunek z dawnych lat dla tych wiecznych bohaterów ? Połączymy nasze siły, uderzymy w bramy wroga Rewolucja jest już blisko, proszę Boże prowadź. Nie musisz myśleć tak jak ja - myśl inaczej, Dziś stań u mego boku i zróbmy to razem, czas bić klin wbić klin w tego systemu tryby Bagnet na broń kto ma sił póki jeszcze żywy. Nie musisz myśleć tak jak ja - myśl inaczej, Dziś stań u mego boku i zróbmy to razem, Czas być kimś, wbić klin w tego systemu tryby, Bagnet na broń kto ma sił póki jeszcze żywy. Rano w windzie na szyi człowieka, Jej treść kocham śmierć tylko ona na mnie czeka, Pusty wzrok, zawieszony gdzieś, wpatrzony w klamkę, 654321 parter otwierają się drzwi, wychodzę z klatki, zapinam kołnierz, kłaniam się dla kolegi matki, lekki wiatr na ulicy, chodnik był jeszcze wilgotny, rtęć w termometrze wskazywała kilka stopni twarze w autobusie przyklejone do szyby, mgła spowiła miasto, ludzie jakby na wpół żywi, to listopad zimny, lato czerwony listopad niezależnie od pogody idę przed siebie nie cofam się, zmieniają rządy, me poglądy te same, tu nie zmienia się nic, większość ma wyjebane, zniewoleni, omamieni niewolniczym trybem życia, idź do roboty, zarób grosz i ten grosz wydaj, zrób zakupy, wróć do domu, włącz tv, ślepo uwierz w to co mówią wszyscy lewi sprawiedliwi, dopóki jesteś obojętny, niech Cie nie dziwi czas obudzić się i wbić klin w tego systemu tryby. Nie musisz myśleć tak jak ja - myśl inaczej, Dziś stań u mego boku i zróbmy to razem, Czas być kimś, wbić klin w tego systemu tryby, Bagnet na broń kto ma sił póki jeszcze żywy. Nie musisz myśleć tak jak ja - myśl inaczej, Dziś stań u mego boku i zróbmy to razem, Czas być kimś, wbić klin w tego systemu tryby, Bagnet na broń kto ma sił póki jeszcze żywy. Te słowa jak bagnet, serce mogą przeszyć, Niech słyszy Korona, niech usłyszą Kresy, Bagnet na broń, przecina więzy, Uderzam w system - Polska zwycięży, Wychodzę z domu idę ulicą, Na której ojciec walczył z milicyjną nysą, Na której się paliły Wermachtowskie czołgi, Łapanek, rozwałek nigdy nie zapomnę ! Nie zapomnę nigdy Armii rozstrzelanej, Żołnierzy Wyklętych, Żołnierzy nieznanych, Tych katowanych przez systemu zbirów, przyjdzie kiedyś dzień, a im odpłacimy, przyjdzie kiedyś dzień znów powstanie naród by po raz kolejny, splunąć w twarz tyranom bagnet na broń - odpłacimy draniom, gdy przyjdzie ten dzień, na który czekamy.